ballada do zgorzkniałego serca, wiersze miłość, wiersz nienawiść, poezja, nienawiść, miłość

Wiersz: “Ballada do zgorzkniałego serca”

Ballada do zgorzkniałego serca INa ustach drwiącychZ miłości szydzących,W oczach ogniaNienawiść ogarniaW bezmiar obojętności,W otchłań nicościWszelką istotę,Nijaką miernotęZ rozkazu woliZgorzkniałego serca doli. IIMiłością umierająca,Nienawiścią zmartwychwstająca.Na pograniczu światów,Ze zmrożonym sercem,O twarzy obojętności,Ze sztyletem w plecach,Ze złamanym skrzydłem…W mroźny poranekStojąc na wzgórzu rozpaczy,Gdy krwawe słońceOświetla wyblakłą skórę.Karmiąc zgorzkniałe serce… Aleksandra Piri