Tryby machiny zła

Skąd bierze się całe cierpienie? Odpowiedzialne są za to tryby machiny zła działają niezwykle sprawnie. One więc odpowiadają za piekło na ziemi, które rozprzestrzenia się w zastraszającym tempie. Zło jest jak maszyna, złożona z wielu trybów i kół zębatych, które kręcą się i napędzają. Co wprawia w ruch ten mechanizm? Co jest paliwem dla zła? Czy można ją zatrzymać lub kontrolować?

Tryby machiny zła – STRACH

Szaleństwo
Terror
Rozczarowanie
Apodyktyczność
Chamstwo
Hipokryzja

tryby zła, koła zębate, machina, zębatki

Czy tylko muszki owocówki i zło bierze się znikąd? Nie, to cykl – powtarzalny, którego nie zauważamy. Tak jak jaj Drosophila melanogaster z których wylęgają się larwy, a następnie przepoczwarzają się w osobniki dojrzałe – tak dobrze znane nam muszki.

Strach – paliwo dla zła

Strach. Czyli paliwo, które napędza wszystkie negatywne reakcje, emocje i zachowania u ludzi. Choćby kłamiemy ze strachu przed konsekwencjami. Przecież jesteśmy opryskliwi z obawy przed okazaniem słabości. Nie jesteśmy sobą, gdyż boimy się odrzucenia. Lękamy się śmierci, cierpienia, krytyki, odmienności, samotności, starości. Mścimy się tylko ze strachu, żeby nie okazać się słabszym. Obsesyjny i często irracjonalny lęk naszego ego, nieustannie pcha nas do krzywdzenia nawet najbliższych.

Strachliwe ego, które namawia nas do złego

Im bardziej na czymś nam zależy, tym mocniej się boimy, że możemy to stracić. Obsesyjnie próbujemy wszystko kontrolować, tym samym krzywdząc inne osoby. Bez względu, czy to nadmierna podejrzliwość w stosunku do naszego partnera, czy nadopiekuńczość rodzicielska. To nie nasze intencje mają znaczenie, lecz konsekwencje naszych czynów.

strach, ego, zło,

To nie intencja kata, lecz wrażliwość ofiary jest miarą cierpienia

Czasem nasze intencje mogą być dobre i szczerze chcemy komuś pomóc, jednak w efekcie wyrządzamy tylko “niedźwiedzią przysługę”. Zdarza się tak, że chociaż chcemy czynić dobro, wyrządzamy zło. Tryby machiny zła w ten czas znów ruszają. Nieświadomie potrafimy krzywdzić się nawzajem. Co gorsza, gdy ktoś wytknie nam, że go zraniliśmy, natychmiast odzywa się ego w swojej obronie. W zależności od sytuacji, pojawiają się myśli, na przykład takie jak:

  • Niewdzięczny, przecież chciałem mu pomóc!
  • To był tylko żart, zero poczucia humoru!
  • Ale frajer, wszystko bierze tak na poważnie!
  • Co za głupek, w ogóle nie da się z tą osobą normalnie porozmawiać!
  • W tym ludziom się w głowach poprzewracało, nic nie można powiedzieć!
  • I to jest facet? Kiedyś mężczyźni byli bardziej męscy.
  • Co za baba, pewnie ma okres.
  • Młodzież teraz to ciamajdy, nawet uwagi im zwrócić nie można, bo się obrażają.

Myśl można jeszcze powstrzymać, gorzej kiedy nie akceptujemy faktu, że ktoś poczuł się zraniony. Pamiętajmy, że ma do tego prawo! Bez wątpienia znamy tylko naszą interpretacje danej sytuacji. Niestety nie zawsze jest tak klarowna, jak nam się wydaje.

Każdy kij ma dwa końce

Czasem jednak mamy do czynienia z nadwrażliwością. Takie osoby obsesyjnie doszukują się ataku z każdej strony. Obawiają się, że każdy im życzy źle i w jakiś sposób chce wyrządzić krzywdę. Zlęknieni w każdym słowie czy geście doszukują się ciosu, choć go tam nie ma. Często przez to stają się pasywnie agresywni, dlatego też w ich mniemaniu mszczą się za swoją krzywdę. Życie w tak obsesyjnym lęku musi być przykre, jednak to nie winna innych. W tym przypadku sami odpowiadamy za swoje cierpienie i ponosimy odpowiedzialność za naszą nieuzasadnioną zemstę.

Strach ma tylko wielkie oczy

Boimy się, że możemy stracić autorytet, poważanie czy godność. Lękamy się samotności, odrzucenia, niezrozumienia oraz zdrady. Nasze ego panicznie obawia się, że nie ma racji. Przecież to nic złego, czasem się mylić. Prawda też bywa bolesna. Nie zapominajmy jednak, że czasem możemy odczuwać ból. To naturalne. Niejednokrotnie mocno sami pracujemy na własne cierpienie. Tak na prawdę wiele konfliktów czy nieporozumień można uniknąć, po prostu czasem odpuszczając.

strach ma wielkie oczy, felieton, machina zła,

Czasem musi zaboleć

Niestety nie żyjemy w utopii, a świat nie jest idealny. Jesteśmy tylko ludźmi, jednocześnie każdy ma rację i się myli. Perspektywa bywa złudna, a życie nie jest sprawiedliwe. Nie znajdziesz na Ziemi dwóch osób sobie równych, gdyż każdy z nas jest inny. Mamy różne doświadczenia, talenty, charaktery, a nawet fizjologię. Każdemu z nas różne sprawy przychodzą z trudem i inne z łatwością. Z tego względu też inne rzeczy napawają nas strachem, jednak czy to oznacza, że musimy poddać się trybą machiny zła?

Jak działają tryby machiny zła?

Strach, który jest niczym klucz nakręca pozytywkę. Pamiętajmy, że strach sam w sobie nie jest złym uczuciem. Co więcej ostrzega nas przed zagrożeniem. Jest więc jedynie paliwem, a to my powinniśmy panować nad trybami machiny zła. Zupełnie tak, jak nad samochodem, “ciężka noga” nie usprawiedliwia kierowcy.

Strach więc jest tą siłą, która nakręca pozytywkę. Sprężyny już zaczynają trzeszczeć z napięcia. Mechanizm, który jest złożony z okrucieństwa i nienawiści rusza. W rezultacie nienawiść napiera na okrucieństwo – wręcz krzyczy: nie odpuszczę! Natomiast okrucieństwo wymiguje się sprawiedliwością: za taką krzywdę kara się należy! Tak właśnie rodzi się zemsta – piękna baletnica, tańcząca do melodii, którą gra jej okrucieństwo i nienawiść.

Zemsta jako kazirodcza córka nienawiści

Zemsta jako córa kazirodczego związku okrucieństwa i nienawiści, jest barbarzyńska i nieludzka. Nie wyjaśnia i nie prostuję przeszłości, jedynie uzbraja przyszłość w nowe okrucieństwo. W efekcie rodzi kolejne kazirodcze potomstwo. Nic dobrego z tego nie może wyniknąć. Oczywiście zemsta nie zawsze bywa skuteczna. Tak jak wspomniałam wcześniej – to nie intencje kata, lecz wrażliwość ofiary jest wyznacznikiem cierpienia. W takiej sytuacji los bywa przewrotny. Nieskuteczna zemsta potrafi się obrócić przeciw katowi i to on stanie się własną ofiarą.

Kto jest odpowiedzialny za zło?

Ktokolwiek pozwoli na ten kazirodczy związek, jest odpowiedzialny za przekleństwa przez nie zrodzone. Tworzy się zamknięty cykl, budując niekończący się łańcuch cierpienia, nienawiści, okrucieństwa i chęci zemsty. Jedynym sposobem na przerwanie błędnego koła jest wyzbycie się ojca: Nienawiści.

Czyżby Kain niósł brzemię okrucieństwa całego świata, gdyż okrutnie zamordował swego brata Abla?

Wolna wola marionetki, czy nią jesteś?
Wolna wola marionetki, czy nią jesteś?

Marionetka – lalka, która porusza się zgodnie z wolą lalkarza. Marionetki to osoby, takie które nie sprawdzają informacji, jakie przeczytają czy zobaczą. Jaka jest wolna wola marionetki? B…

Talent, sukces i marzenia
Talent, sukces i marzenia

Czy talent jest najważniejszy, aby osiągnąć sukces? Może to tylko kwestia wrodzonych umiejętności. Dlaczego tak marzymy o sławie, nieustanie poszukując poklasku? Czy można nauczyć się kont…

Tryby machiny zła
Tryby machiny zła

Skąd bierze się całe cierpienie? Odpowiedzialne są za to tryby machiny zła działają niezwykle sprawnie. One więc odpowiadają za piekło na ziemi, które rozprzestrzenia się w zastraszającym…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.